Tiszaújváros to miasto w środkowo-północnych Węgrzech, nad rzeką Cisa, zamieszkiwane przez ok. 17000 osób. Wbrew zdezauktualizowanym informacjom, bezmyślnie powielanym przez wiele stron internetowych i przewodników, nie jest najmłodszym węgierskim miastem, powstałym 30 lat temu. Powstało w 1966 roku i przez 20 lat nosiło niechlubną nazwę Leninváros (od tego czasu prawa miejskie na Węgrzech otrzymało wiele innych miast). Początkowo posiadało charakter stricte przemysłowy, powstały tu zakłady energetyczne i chemiczne. Od 1997 roku funkcjonuje kompleks basenowy, który zmienił oblicze Tiszaújváros na popularną miejscowość wypoczynkową. Woda w basenach pochodzi z gorących źródeł, o temperaturze 57 st. C, znajdujących się na głębokości 1200 metrów. Pomaga w chorobach układu motorycznego, ginekologicznych, urologicznych i neurologicznych. Basen czynny jest przez cały rok.

TISZAUJVAROS - Baseny Hot
| | Współrzędne geograficzne dla atrakcji: Tiszaujvaros - Baseny szerokość: 47.93, długość: 21.05 format GPS: 47° 55' 48'' N , 21° 30' 0'' E Adres: Fürdő, Szederkényi út 12, H-3580 Tiszaújváros |
| Atrakcje turystyczne w pobliżu: |
Każdy może tu dodać bezpłatnie miejsce noclegowe w okolicy miejscowości/lokalizacji Tiszaujvaros wraz z opisem i 1 zdjęciem. Wpis będzie widoczny przy wszystkich atrakcjach w tej lokalizacji.
Relacje i opinie turystów
Przeciętna ocena wystawiona przez 1 użytkownika(ów)
Przed przyjazdem do Tiszaújváros w ogóle nie znaliśmy tej nazwy, ale jak się okazało jest to bardzo popularne wśród Polaków miasto. Wszystko za sprawą dużego kompleksu termalnego. Miejscowość jest mocno reklamowana w folderach promujących Węgry, a że leżała po drodze do Polski znad jeziora Cisa postanowiliśmy spędzić tu ostatnie kilka godzin w tym kraju.
Baseny są otoczone przez mniejsze lub większe parkingi, niektóre płatne, ale nie warto się na nie wpychać. Jeśli zajedziemy z boku wg znaków ma bezpłatny parking trafimy na wielki żwirowy plac, gdzie każdy znajdzie miejsce bez ścisku. Do wejścia trzeba stąd kawałek przejść z basenowymi tobołami, ale dla nas nie był to duży problem.
Kompleks basenów dzieli się na kryty i otwarty, ale bilet jest jeden. Pod dachem są 3 baseny lecznicze, którym dokładnie się nie przyglądałem, a na zewnątrz ok. 10 basenów i atrakcji wodnych. Temperatura wody wynosi w zależności od basenu od 26 do 40 st.C. Ludzi cała masa, co jest standardem na Węgrzech, ale tutaj był większy ścisk w basenach niż w Hajduszoboszlo czy Nyiregyhazie-Sosto (choć porównanie mam nieadekwatne, bo w Tiszaujvaros byłem w niedzielę a w pozostałych w dzień powszedni). Najgorzej jest podczas włączania fali i rwącej rzeki. Z tego ostatniego basenu żona z synem na rękach musiała uciekać w obawie przed zgnieceniem albo zadeptaniem!
Dla rodziców z małymi dziećmi najważniejszy jest jednak basenik o wyglądzie zamku, niejako symbol całego kompleksu, bo jest w każdej reklamie Tiszaujvaros. Niby nic szczególnego: płytka woda w 2 zbiornikach (dolnym i górnym), schodki, spad do zjeżdżania, balkoniki w kształcie baszt, dziury w ścianach z wypływającą wodą i fontanna - grzyb, ale dzieci nie potrzebują niczego więcej! Mogą tam siedzieć cały dzień, pływać, chlapać się, ścigać, zjeżdżać itp. Basen ten posiada specyficzną ochronę w postaci ratowniczki, która bardziej zwraca uwagę na rodziców łamiących przepisy niż na kapiące się dzieci. A przepisy mówią, że dorośli nie mogą wchodzić do tego basenu. Trzeba więc uważać aby nie zamoczyć czasem palca od stopy w wodzie, bo ratowniczka zaraz zwróci uwagę.
Podczas naszego pobytu miało miejsce niecodzienne zdarzenie. Nagły powiew wiatru porwał parasol ze stolika przy zamkowym basenie. O dziwo, nielekki przecież przedmiot latał w powietrzu jak balon przez kilka minut i każdy tylko patrzył aby nie spadł na jego lub dziecka głowę. A parasol polatał nad basenami i w końcu odleciał w siną dal. Chyba miał zacięcie podróżnicze...
Na jednym krańcu basenów znajdują się rury do zjeżdżalnia na pontonach, ale duża kolejka zniechęca do korzystania z nich. Obok mieści się basen leczniczy o bardzo ciekawym wyglądzie. Po drodze mamy atrakcje dla dzieci w postaci łódek i nadmuchiwanej kuli w basenie, trampolin, minigolfa, boiska do siatkówki plażowej oraz najluźniejszy basen pływacki.
Na terenie kompleksu jest wiele lokali i budek gastronomicznych. Można w nich dostać nie tylko fastfoody, ale i naprawdę smaczny (choć podawany w plastiku) węgierski gulasz.
Generalnie wszystko super, tylko te tłumy...
Galeria
pełna, bogata infrastruktura
super basen dla dzieci






